Kateogria archiwum: nasi pomagacze
OIT
Przepraszam Was najmocniej. Nie zasługuję na Was. Wiem, że martwicie się i czekacie na wieści a ja zamilkłam na tak długo, ale pewnie domyślacie się, że skoro tak tu cicho to coś jest na rzeczy. No i dzieje się dużo. … Czytaj dalej
Szpital
Zaniedbałam siebie i Was, ale ostatnio w naszym życiu i w mojej głowie królują cewniki, klepanie, odsysanie, drenaże, sondy, sondy i jeszcze raz sondy. Wszyscy pewnie czekacie na wieści jaką podjęliśmy decyzję, a my dalej w rozterkach. W pewien sposób … Czytaj dalej
Akcje i Caritas
Idą Święta, idą tylko nie u Pawlików. Zamiast sprzątać, gotować, szykować choinkę organizujemy zbiórkę publiczną, która rusza od jutra(a po kątach kaczają się koty). W sklepach, które wymienię poniżej, od jutra będą stały pojemniki do których można wrzucać pieniądze. Jest … Czytaj dalej
Coraz lepiej
Jakiś czas temu byłam na małej imprezce. Było to pożegnanie kolegi z pracy, który postanowił zmienić firmę. Wytrzymałam pół godziny w dobrym humorze, a przez kolejne pół dusiłam w gardle łzy i chciałam uciec stamtąd jak najszybciej. Nie dlatego, że … Czytaj dalej
Szaleństwo
Czasami myślę, że oszaleję. Tysiąc telefonów, milion spraw do załatwienia i wszystko na mojej głowie. Dobrze, że chociaż w tym szaleństwie zaczyna dziać się coś pozytywnego. Zadzwoniła dziś do mnie Pani z fundacji Mam Serce i przekazała fantastyczne wiadomości: mają … Czytaj dalej
Caritas i ząbków c.d.
Odwiedziły nas dziś Panie z Caritasu w sile lekarza i pielęgniarki. Po wypełnieniu stosu papierków i krótkim wywiadzie panie doszły do poniższych wniosków: Gabrysia jest w świetnym stanie i matka przesadza Nie potrzeba na tą chwilę żadnych sprzętów Matka nie … Czytaj dalej
Matka idiotka
Zaraz po diagnozie dzwoniłam po ośrodkach, które zajmują się opieką respiratoryjną w domach pacjentów z prośbą objęcia nas opieką. Zdecydowaliśmy się na Sue Ryder z Bydgoszczy ze względu na doświadczenie w wentylacji nieinwazyjnej. Zanim jednak zdecydowaliśmy się na tą instytucję … Czytaj dalej
