Imprezka

Tak jak już wcześniej pisałam drugie urodzinki Gabrysi są dla nas wyjątkowe. Utarliśmy już nie raz nosa tej paskudnej chorobie, a teraz mała pokazała, że statystyki też nie są dla nas:) Teraz pokażę Wam jeszcze jeden mit, który obala moje cudne dziecko. Mianowicie co jakiś czas słyszę, jak bardzo moja mała się męczy i jest nieszczęśliwa, szczególnie od ludzi, którzy jej nie znają. Widzą rurkę i respi i uważają, że ten sprzęt to nieszczęście, nie widzą dziecka tylko sprzęt. Myślę, że po tym co teraz zobaczycie nikt już nie będzie miał wątpliwości, że z tą chorobą można żyć w miarę normalnie i mieć szczęśliwe dzieciństwo. Staramy się żeby tak właśnie było.
W niedzielę urządziliśmy przyjęcie urodzinowe i sami nie możemy uwierzyć jak to wspaniale wyszło. Mnóstwo gości, cała gromada dzieci, wszyscy przyszli pobawić się na urodzinkach Lelka. A sama zainteresowana była w lekkim szoku, gdy zobaczyła taki ogrom gości:) I oczywiście czekała od rana z niecierpliwością. Ale największym zainteresowaniem cieszyli się bajkowi goście i klaun Puffcio. Były tańce i tort i super zabawa. Lelek również tańcował, a nawet była motorniczym w pociągu:) Co tu dużo gadać-zobaczcie sami.

Wszystkim gościom, naszym rodzinnym sponsorom, paniom z piekarni ?Złoty róg? oraz klaunowi Puffcio serdecznie dziękujemy za wspaniałą atmosferę i niezapomnianą imprezę:)

This entry was posted in rodzina i przyjaciele. Bookmark the permalink.

4 Responses to Imprezka

  1. zzzuzaa mówi:

    Witam,
    dziś pierwszy raz zajrzałam na stronę. Muszę przyznać, że robi wrażenie, Pani Urszulo gratuluję, Gratuluję prześlicznej córeczki, wspaniałego męża no i oczywiście Pani wiary. Swoją walk o córcię przegrałam, dziś były by koleżankami równolatkami, ale takie historie jak Wasza przeczą wszystkiemu i cieszę się że macie tę siłę i energię by podejmować próby uświadomienia światu że Gabrysia ma siłę i chęć do życia. Dziękuję że jesteście!!!! Pozdrawiam

    • mama Ula mówi:

      Witam. Dziękuję bardzo za te słowa. Staramy się tylko pokazać, że nasze dziecko dla nas jest najwspanialsze i nie różni się niczym od innych dzieci. Owszem ma rurę, niesprawne ciałko, ale tak samo chce poznawać świat i cieszyć się dzieciństwem.

  2. mama Mateuszka i Zosi mówi:

    witam, dopiero dzisiaj odkryłam Pani stronkę, również jestem mamą Mateuszka chorego na SMA1 (niestety potwór był bardzo silny i pokonał mojego Synka). Dodam, że Mateuszek jest starszy od Gabrysi o 2 miesiące. Na zawsze pozostanę szczególnie wrażliwa na dzieci, które tak pięknie każdego dnia pokazują nam jak bardzo są silne i jakie są Wspaniałe. Nie poddawajcie się nigdy, jesteście ogromnymi szczęściarzami, bo dostaliście największy Skarb na świecie, Wyjątkowy, chwytajcie każdy dzień i cieszcie się nim, bo tego uczą nas nasze Dzieci. Czas spędzony z Matim były najwspanialszy na świecie i ukształtował mnie na całe życie. Dziękuj Bogu za Mateuszka, bo dał nam jednego ze Swoich WIELKICH ANIOŁÓW.
    pozdrawiam serdecznie
    Aneta z Wrocławia

    • mama Ula mówi:

      Przykro mi bardzo z powodu Mateuszka. Taka to niestety cholerna choroba…Nie wyobrażam sobie nawet takiej sytuacji i Waszego cierpienia a przede wszystkim nie dopuszczam jej do myśli. Nie raz już ten potwór pokazał, że nie znamy dnia ani godziny więc czerpiemy z każdej sekundy z Gabrysią radość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *